World of Warships – Best team ever #1

1,432 views
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (140 votes, average: 4.75 out of 5)
Loading...

Pierwszy odcinek nowej serii z World Warships. Będziecie w nim mogli zobaczyć przegrane bitwy i wyczyny naszych kompanów. W tym odcinku Des Moines i wraz z dzielnymi pomagierami.

Related Rage!

20 Comments:

  1. Reportowac takich od razu. Im ich mniej tym lepiej :D

  2. Swietny temat na kanal. Popieram calym soba bo czas najwyzszy mowic glosno
    o tej patologii… Mnie unskill cykoriada i ustawki tez doporwadzaja juz do
    szalu. Pewngo pieknego dnia moje wsparcie dla WG w postaci “mikroplatnosci”
    itp sie zakonczy a ja bede szczesliwym i spokojnym czlowiekiem grajacym w
    inna gre co nie bedzie mnie walic w du*e… Niestety jak na ironie to ameby
    bardziej sie mnoza na wysokich tierach;/ pozdr Ujea

  3. Mariusz Dąbrowski

    Ten pluton na X to super gracze z Omni. Niestety to co się dzieje ostatnio
    na randomach jest potworne. Przegrana za przegraną. Ciemniaki pływają
    strzelając na pełny zasięg, a potem piszą noob team itp…To będzie fajna
    seria Ujea i materiałów na pewno nie zabraknie ? Pozdro *ENEMY*

  4. Szykuje się ciekawa seria ;P Bardzo fajna gra z Twojej strony krążownikiem.
    Najlepiej byłoby mieć Atlantę, przykitrać się za wysepką i lobować pociski
    nad nią, tak się wspierało zawsze niszczyciele na kapie w rankedach 😉 No
    ale tutaj są randomy, gdzie jak słusznie powiedziałeś, dobrzy gracze walczą
    pod siebie byleby ugrać na tyle aby nie być stratnym gdy cała bitwa jest
    już skazana na przegraną.

  5. sebastian golubowicz

    Jeśli chodzi o matchmaking to grając nagato nigdy nie byłem losowany na
    topie zawsze gdzieś po środku . Zawsze przeciwko mocniejszym przeciwnikom.

  6. Miroslaw Ciarkowski

    To będzie ciekawa seria. Zobaczyć jak przeklinasz. ….. bezcenne

  7. Dlatego czekam z utęsknieniem na bitwy rankingowe. wtedy chociaż ktoś (
    choć nie zawsze) ogarnia w miarę jako tako. Ale to co się dzieje zaczyna
    być dramatyczne. Rozumiem, że teraz wszyscy cisną niemiecką linię ale bez
    przesady. Ja grając teraz wyłącznie krążownikami ( stukanie 9 baniek na New
    Orleans ) lipę mam okrutną. Tak jak pokazywałeś wcześniej. Same pancerniki.
    A ja niestety grając Clevelandem, Pensacola czy tym bardziej Szczorsem nie
    wiele mogę zrobić. Bo właśnie Pro gracze stoją na końcu mapy i walą z 22-25
    km. Ok na początek kiedy dopływam do pola bitwy może być. Ale nie przez
    całą grę. Nie twierdze, że ja sam jestem nie wiadomo jak super, chociaż coś
    tam pograłem i coś tam wiem ale do na prawdę dobrego skilla jeszcze daleka
    droga. Po 1000 bitew można liznąć ciut praktyki ale olej w głowie jednak
    powinno się mieć zawsze. Więc niestey bitwy kończą się to tym ze dd padają,
    krążowniki także, przeciwnik traci ze 2 okręty a my 5. Natomiast nasze bb
    na full hp radośnie zapi……ją na linii J. Już nie wpsominająć o
    plutonach. Sam chętnie w plutonie bym pograł ale chętnych brak. A przy
    średnio 3,4 porażkach na 7 gier ciężko będzie ustukać siano na Orlean.
    Masakra. Zaczyna się dziać to samo co w WoT. Bitwy szybkie i treściwe bo
    szybki wpie…l jednej albo drugiej drużyny przy minimalnych stratach
    oponentów.

  8. Stachu aka drstrach

    WT ma podobno rozwiązany ten problem, wygląda to tak iż jeśli po jednej
    jest pluton z X graczami, po drugiej też musi być pluton z X graczami.
    Niestety ten X nie zawsze jest sobie równy, z jednej strony w X-sie są
    wyjadacze o wysokim expie, z drugiej mogą być zwykłe nooby. Widzisz więc,
    że sam dobór teamów też nie do końca rozwiąże problem.

  9. Jarosław Asztemborski

    Może niszczyciele powinny podjąć się nowej roli w grze i zacząć zaganiać
    własne pancerniki do strefy walki. Coś jak psy na pastwisku 😉 . Dzisiaj to
    wypróbuję, zajdę takiego lesera od rufy i będę pchał we właściwym kierunku.

  10. Najlepsze rozwiązania są zazwyczaj najprostsze. 1. Wprowadzamy bitwy
    klanowe ( cos jak wot) 2. Bitwy losowe pozostają bez plutonów 3. I teraz
    można poprawiać mm bo obecny jest do bani, nawet przy 26k graczy na
    serwerach czasami szkoda gadać. I po częściowym problemie. Tylko nie łudźmy
    się WG nigdy tego nie naprawi?

  11. Czy w tym przypadku można mówić o drużynie? http://ifotos.pl/z/ahrenna
    robiłem co mogłem ale nie dało się wyciągnąć.

  12. Witam.Proste rozwiązanie uzależnić exp.i zarobki od wkładu w bitwę
    drużynowa,zlikwidować konwert expa i skończą się małpy na X tierach.

  13. Świetnie zagrali smutek smutek smutek żenada ja po takich bitwach wyłączam
    grę na dodatek nie gram dziesiątymi poziomami sarkazmu nigdy nie za wiele
    pozdrawiam

  14. wczoraj mialem tak samo w 3 ch bitwach pod rzad az odechciewa sie grac

  15. ujea – pewno wyśmiejesz mnie Ty i większość ludzi tutaj w komentarzach, ale
    po 1000 bitwach w WOWS (może nie wiele …) mam już dość prób grania
    pancernikami, którymi gram źle i jeszcze gorzej – wracam do bycia jak to
    określiłeś stats padder’em z lotniskowca – mam z grania tylko lotniskowcami
    prawdziwy fun w tej grze … Czy to takie złe ??

    Pozdrawiam Ciebie ujea – ponieważ uwielwiam Twój kanał i styl 😀 !

    Jestem tutaj dla WOWS – inne elementy – przepraszam … – Twojego kanału
    mnie nie interesują.
    CZEŚĆ !

  16. Cytując klasyka, “Ah szkoda k gadać, szkoda szczępić ryja”

  17. pomysł super ale może pójść za ciosem i zrobić serie w 2 stronę. super team
    gniotący drugi 12:0. pewnie takie filmiki też posiadasz. już widze te
    rozrywane torpedami kadłuby i masakrowane salwami nadbudówki…

  18. A myślałem że tylko ja tak narzekam jak mi nie idzie. Widzę że dobrzy
    gracze też. Poprawiłeś mi humor 🙂 A że MM jest słaby to fakt.

  19. A ja bym sobie wlasnie zagral w dywizjonie z dyszkami tyle ze nie mam z
    kim. dysponuje calkiem niezlym sprzetem (zao, hakuryu, gearing). jak ktos
    ma ochote to prosze o wiadomosc na yt lub na grze. nick ten sam . moze sam
    ujea? 🙂 dywizjon hakuryu, des moines, chabarowsk i nikt nam nie podskoczy
    🙂 pozdr

  20. ujea w drugiej bitwie strasznie widać brak camo na Tirpitzu. Spróbuj
    chociaż na module. Może Ci się spodoba. Ja bez tego nie pływam.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *